DSW - miejsce dla Ciebie

Zakład Edukacyjnych Zastosowań Mediów

Rozdział 1
Muzyka jako tworzywo radiowe


1.1. Muzyka a formatowanie radia
W obecnych czasach muzyka jest niewątpliwie jednym z ważniejszych elementów tworzących program radiowy. Oprócz różnych audycji składających się na „ramówkę” stacji, pozostaje ona tym, co przyciąga słuchacza do danej rozgłośni. Warstwa muzyczna oraz słowna, a także zawartość programowa konkretnej stacji radiowej są nieodłącznymi częściami formatowania radia. Sam format radiowy określany jest jako „pewien styl stacji radiowej, ustalony jednoznaczny wzór audycji, odzwierciedlający jej filozofię działania, ukierunkowany na oczekiwania określonego rynku, dopasowany do potrzeb określonej grupy lub grup słuchaczy wybór struktury, treści i sposobu prezentacji programu radiowego”1.
Za pomysłodawców formatu radiowego uważa się Todda Storza i Billa Stewarda z rozgłośni KOWH-AM z Omaha w Nebrasce2. Na podstawie obserwacji klientów barów oraz klubów, którzy spośród wielu dostępnych w szafach grających utworów, wybierali często podobny zestaw, stwierdzili oni, że wprowadzą analogiczne zasady do swojej stacji radiowej, „dokonując tym samym standaryzacji nadawanej tam muzyki, tak aby stała się ona przewidywalna dla odbiorców”3. Za pierwszy format radiowy uważa się TOP 40. Powstał on w latach 50. XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Został stworzony na bazie aktualnej listy przebojów czasopisma „Billboard”. TOP 40, jak sama nazwa mówi, polegał na prezentowaniu czterdziestu najpopularniejszych utworów „w powtarzalnych blokach muzycznych”4.
Stworzenie formatu radiowego okazało się „strzałem w dziesiątkę”. Stacje, poprzez badanie oczekiwań swoich słuchaczy, zaczęły planować strategie programowania. „Sprawdzano” nie tylko zainteresowania odbiorców, ale przede wszystkim ich upodobania muzyczne. To właśnie muzyka jest wyróżnikiem wielu formatów radiowych. Wystarczy przytoczyć kilka z nich: Country, Rock, Smooth Jazz, Urban5. Nie znaczy to jednak, że formatowanie radia opiera się jedynie na sprofilowaniu muzycznym rozgłośni. News/Talk, Sports, Talks6 to formaty, których główną cechą jest przedstawiana w nich tematyka, natomiast oprawa muzyczna jest tu sprawą drugorzędną.
Najpopularniejszymi obecnie formatami w polskiej radiofonii są CHR, AC i Oldies. Pierwszy z nich - CHR, czyli Contemporary Hits Radio, przedstawia najnowsze hity muzyczne prezentowane na listach przebojów. Skierowany jest głównie do młodych ludzi w wieku do 25 lat. W stacjach o takim formacie można usłyszeć artystów, którzy mają obecnie największą sprzedaż płyt i są aktualnie na tzw. „topie”. Rozgłośnie te nie prezentują natomiast wykonawców niezbyt dobrze znanych szerszej publiczności. Dobór utworów dokonywany jest za pomocą badania typu call-out, w którym to osoba jemu poddana, po wysłuchaniu krótkiego fragmentu piosenki, wskazuje czy kiedykolwiek miała okazję ją usłyszeć oraz jakie emocje towarzyszą jej przy odbiorze tego utworu. W formacie CHR w dużym stopniu przeważa muzyka, która sporadycznie przerywana jest wejściami prezentera, mającego przede wszystkim przypomnieć odbiorcom nazwę stacji aktualnie przez nich słuchanej. „W hasłach promocyjnych i pozycjonujących rozgłośnie CHR podkreślają, że grają „same hity” czy „najnowsze hity”.”7 Przykładami stacji, które są reprezentantami tego formatu są Radio Eska oraz RMF Maxxx8. Drugim, również dość popularnym w Polsce, formatem radiowym jest AC, czyli Adult Contemporary. Przeznaczony jest on dla odbiorców trochę starszych niż format CHR. Prezentuje muzykę rozrywkową, która jest obecnie popularna oraz taką, która czasy swojej świetności miała kilka lat temu, ale nadal jest lubiana. AC może być także opisywany jako Hot AC oraz Soft AC. Pierwszy rodzaj zawiera muzykę dynamiczną, natomiast drugi nieco spokojniejszą i stonowaną9. W Polsce jest dwóch głównych przedstawicieli tego formatu, a mianowicie RMF FM oraz Radio Zet10.
Oldies to przede wszystkim tzw. „złote przeboje”, czyli utwory lubiane od co najmniej dwudziestu lat11, a nawet sięgające lat 50. ubiegłego wieku. Format ten adresowany jest głównie do osób w przedziale wiekowym 25-55 lat12. Radio VOX FM oraz, jak sama nazwa wskazuje, stacja Złote Przeboje to rozgłośnie, które nadają w formacie Oldies13.
Analizując formaty muzyczne w polskiej radiofonii należy wspomnieć także o stacji, która nadaje wyłącznie artystów z rodzimego rynku. Tą rozgłośnią jest Radio WAWA wchodzące w skład Grupy Radiowej Time. Jest to jedyna stacja, w której prezentowana zawartość muzyczna skupia się jedynie na polskich wykonawcach. Hasłem ją promującym jest „Zawsze Polska Muzyka”. Od końca 2004 roku Radio WAWA nadaje właśnie w tym formacie. Rozgłośnia najczęściej emituje utwory z ostatnich 25 lat, które utrzymane są w stylistyce popowej oraz pop-rockowej. Jej oferta programowa skierowana jest do osób w wieku 25-45 lat14. Minusem tej stacji jest niewielka rotacja utworów. Wystarczy posłuchać jej w tych samych przedziałach godzinowych przez kilka następujących po sobie dni, by przekonać się, że piosenki prezentowane na antenie Radia WAWA są ciągle te same.                                                       Ze wspomnianą powyżej rotacją zawartości muzycznej danej rozgłośni związane jest pojęcie playlisty. Z definicji wynika, że jest to „zestaw utworów muzycznych dobranych przez kierownika muzycznego stacji radiowej lub inną osobę, przeznaczony do emisji przez rozgłośnię. Na kształt playlisty wpływa m.in. format rozgłośni”15. Obecnie tworzenie playlisty jest wspomagane przez programy komputerowe. Najbardziej znanym jest Selektor. W nim właśnie znajduje się baza utworów, z których następnie wybiera się odpowiednie do zaprezentowania słuchaczom oraz takie, które nie będą „kłóciły się” z formatem stacji. Każda piosenka umieszczona w programie jest właściwie opisana. Przede wszystkim znajdują się tam szczegółowe informacje na temat samego utworu, a także dodatkowe wiadomości dotyczące wskazanej godziny czy dnia emisji16.
Głównym zadaniem formatowania stacji radiowej jest przede wszystkim nadanie jej odpowiedniego brzmienia muzycznego lub sprofilowanie tematyczne rozgłośni. Każdy nadawca – radiowy czy telewizyjny, publiczny czy prywatny, musi jednak dostosować się do obowiązującej od 29 grudnia 1992 roku Ustawy o radiofonii i telewizji. Zawiera ona m.in. regulacje dotyczące ilości oraz czasu emitowania polskiej muzyki, a właściwie utworów słowno-muzycznych. „Nadawcy programów radiowych, z wyłączeniem programów tworzonych w całości w języku mniejszości narodowej lub etnicznej, lub w języku regionalnym (…), przeznaczają co najmniej 33% miesięcznego czasu nadawania w programie utworów słowno-muzycznych na utwory, które są wykonywane w języku polskim, z tego co najmniej 60% w godzinach 5-24.”17 Artykuł 15 zawiera także zapis, który mówi o tym, że, jeśli w wymienionych godzinach nadany zostanie utwór wykonywany przez debiutanta, to czas jego emitowania liczony jest podwójnie18. Z wprowadzeniem zwiększonej ilości muzyki polskiej nadawanej w ciągu dnia nie zgadzały się rozgłośnie prywatne. Według ich szacunków, odbiorcy wolą słuchać zagranicznych wykonawców. Z tego powodu przed nowelizacją ustawy, stacje te, utwory polskojęzyczne prezentowały głównie w pasmach nocnych. Nowe ustawodawstwo ma na celu poprawienie kondycji polskiej muzyki poprzez częstsze rozpowszechnianie jej za pośrednictwem radia, które jest jej głównym przekaźnikiem. Niestety zmiany wprowadzone w ustawie mają pewną wadę. Mianowicie, tyczą się jedynie utworów słowno-muzycznych. Wykonawcy, którzy tworzą muzykę instrumentalną nie są w ogóle nią objęci19.
Proporcje pomiędzy słowem a muzyką nadawaną na antenie są różne. W dużej mierze zależy to od stylu danej rozgłośni, a co za tym idzie, także jej formatu. Jak pisze K. Bernat „w stacjach komercyjnych przeważa muzyka nad słowem. Gwarantuje to wyższe wyniki słuchalności. Ponadto nadawanie muzyki jest tańsze.”20 Szacuje się, że ogólnopolskie rozgłośnie komercyjne podczas całego czasu nadawania emitują ok. 65% muzyki21. Resztę stanowią krótkie wstawki prezenterów, serwisy informacyjne, reklamy oraz inne elementy odpowiadające popularnym formatom, jak CHR czy AC. Stacje Polskiego Radia natomiast, mają nieco inne proporcje. Najbardziej „gadatliwa”, czyli Program 1, nadaje ok. 38,8% muzyki (średnia za 2011 i 2012 rok), zaś najmocniej „rozegraną” stacją jest młodzieżowy Program 4, który emituje jej ok. 70,5% (również średnia ze wskazanego okresu)22. Pomimo tego, że proces formatowania nastąpił dopiero w połowie XX wieku, ważna rola muzyki w radiu była zauważona już w początkach tworzenia się polskiej radiofonii. W pierwszych latach działalności Polskiego Radia „program muzyczny stacji zajmował najwięcej czasu (ok. 75% czasu nadawania).”23 Im bardziej rozwijała się rozgłośnia, tym więcej było innych audycji, a tym samym mniej „grania”. Ilość emitowanej muzyki doszła nawet do 40% całego czasu programu. Od 1930 roku na świecie znane jest pojęcie „złotej proporcji”, która określa właściwy stosunek słowa do nadawanej muzyki. Wynosi on 40:6024.
Oprócz muzyki z formatowaniem radia związane są też inne aspekty. Aby dobrze wybrać styl stacji, należy odpowiednio przeanalizować rynek, a na podstawie uzyskanych wyników dobrać stosowną grupę docelową słuchaczy (np. kryterium wiekowe lub demograficzne)25. To, do kogo będzie skierowany przekaz rozgłośni ma niezwykle istotne znaczenie i rzutuje na późniejsze rezultaty danego radia. Do właściwie wytypowanego audytorium dopasowuje się zawartość programu. Ważne są też takie elementy jak poprawność językowa czy sposób zwracania się do słuchacza26. Stylistyka rozgłośni musi być jednolita. Znaczy to tyle, że każdy element programu ma być utrzymany w takiej samej konwencji jak brzmienie, a przede wszystkim format stacji. Zarówno jingle, jak i audycje słowne nie mogą od niego odbiegać.
S. Jędrzejewski bardzo szczegółowo podsumowuje czym jest format radiowy. Według niego „każdy format jest wynikiem realizacji szeregu reguł tworzenia programów w stylu określonym dla wyboru muzyki, w zakresie wielkości i pochodzenia repertuaru odtwarzanych nagrań, norm dla powtarzania danej muzyki, szacunkowej liczby współczesnych i starych hitów oraz ich zwyczajowej kolejności, konwencjonalnych związków między muzyką a materiałem słownym itd.”27 Trudno nie zgodzić się ze wszystkim, co zostało tu przytoczone. Warto jednak dodać, że formatowanie to również odpowiednia strategia programowania, której głównym odbiorcą, a zarazem „składnikiem” są słuchacze. To do nich skierowane są treści i dźwięki płynące z fal eteru. Natomiast zadaniem nadawców jest staranne utrzymywanie narzuconych sobie wcześniej konwencji i zasad.

 

1.2. Muzyka jako główny element tworzywa radiowego
Podstawowe zmysły jakie posiada człowiek to węch, smak, dotyk, wzrok (który odpowiada za ponad 90% odbieranych bodźców) oraz słuch. Ten ostatni to jedynie kilka procent impulsów docierających z otoczenia. Z tego powodu „konstruowanie przekazów radiowych wymaga nie lada umiejętności zwanych niekiedy sztuką radiową”28. Bardzo często radio włączane jest w domu czy w pracy. Jednak sam fakt, że radio „gra” nie oznacza wcale tego, że jest ono słuchane. Warto zastanowić się, czym kieruje się odbiorca przy wyborze rozgłośni. Na pewno jest to jej zawartość programowa, czyli przede wszystkim audycje i ich tematyka. Najczęściej jednak dominującym aspektem jest charakter muzyki prezentowanej na antenie. Dzieje się tak głównie dlatego, że zajmuje ona najwięcej miejsca w programie (pomijając nieliczne stacje, w których przeważają audycje słowne). W rozgłośniach o najpopularniejszych formatach, czyli CHR, AC, rock i oldies, muzyka zajmuje 70-80% czasu antenowego29. W takim przypadku staje się ona głównym elementem tworzywa radiowego. Jednak zanim do tego doszło należy, choć w skrócie, przypomnieć w jaki sposób, od kiedy i dzięki komu, muzyka zaistniała w radiu.
Pierwszym urządzeniem, które umożliwiało zapis oraz odczyt dźwięku był fonograf skonstruowany przez Tomasza Edisona w 1878 roku. Był on zbudowany z ruchomego woskowego walca, „w którym igła poruszana przez drgającą pod wpływem fal dźwiękowych membranę żłobiła spiralny rowek”30. Niespełna dziesięć lat później wynaleziono kolejną metodę zapisu dźwięku. „W 1887 roku Emile Berliner opatentował gramofon, różniący się od fonografu zastosowaniem płaskich dysków (…) zamiast woskowych cylindrów.”31 Niedługo potem, bo w 1890 roku, duński inżynier Valdemar Poulsen zaprezentował telegrafon „rejestrujący dźwięk metodą magnetyczną na stalowej taśmie”32. Jego wynalazek dał podstawy do późniejszego skonstruowania magnetofonu. Urządzenia te oraz ich zastosowanie dały początek coraz nowszym i doskonalszym przyrządom umożliwiającym zapis i odczyt dźwięku. Miało to duże znaczenie w upowszechnianiu i szerszym dostępie do muzyki. W tym samym czasie, co prace nad metodą zapisu dźwięku, odbywały się próby przesyłania głosu na odległość. Po raz pierwszy dokonał tego Reginald A. Fessenden, który w 1901 roku „przekazał głos ludzki na odległość drogą bezprzewodową”33. „Skonstruowanie, w 1917 roku, pierwszego mikrofonu pojemnościowego”34 było bardzo ważnym momentem w rozwoju radiofonii. Dzięki niemu łatwiejsze było nagrywanie dźwięków oraz emisja programów radiowych35. W latach 20. i 30. XX wieku radio oraz przemysł muzyczny przeżywały bardzo dobre dla nich chwile. Rok 1925 przyniósł „pierwszy, całkowicie elektryczny gramofon”36. Cztery lata później sprzęt radiowy zaczął być montowany w samochodach. Natomiast w 1931 roku na światło dzienne wyszła płyta długogrająca o prędkości 33 ½ obrotów na minutę wytwórni RCA Victor. Innym pomysłem na urządzenie zapisujące dźwięk podzieliła się firma AEG. W 1935 roku zaprezentowała magnetofon, w którym zapis odbywał się na taśmie magnetycznej37. Pod koniec lat 40. na rynku pojawiły się płyty winylowe o prędkości 33 i 45 obrotów na minutę. Zaś na początku lat 80. rozpoczęła się era cyfrowa. W 1982 roku firmy Philips i Sony przedstawiły płytę kompaktową38. Technologia cyfrowa nie ominęła również radia. Jak widać, wraz z rozwojem narzędzi umożliwiających zapis i odtwarzanie dźwięku, swoje postępy czyniła także radiofonia.
Gdyby nie możliwość rejestrowania muzyki, stacje radiowe nie mogłyby nadawać nagrań z płyt oraz innych nośników. Sama muzyka, która początkowo była głównym elementem tworzywa radiowego, spełniała szczególnie ważną rolę w pierwszych latach powstającej radiofonii. „Początkowo nadawano audycje „na żywo”, od 1934 roku część z nich zaczęto utrwalać na płytach. Od początku istnienia radia w jego programie dominowała muzyka (…)”39 Przeznaczano na nią około 75% czasu antenowego, z czego prawie połowę zajmowała muzyka poważna, a nieco więcej muzyka popularno-rozrywkowa. Prezentowano głównie koncerty zespołów oraz solistów40. Tak było nie tylko w Polsce. „Większość radiofonii światowych rozpoczynała nadawanie swych programów od koncertów.”41 W tamtym czasie muzyka grana z płyt, a nie „na żywo”, uznawana była za nabieranie publiczności. „Wiele miejsca w ówczesnym programie zajmowały transmisje muzyki rozrywkowej i tanecznej z kawiarni, restauracji i dansingów w Warszawie (…)”42 Niedługo potem zaczęto nadawać więcej nagrań muzyki lekkiej. Wiązało się to ze zmniejszeniem emisji utworów poważnych43. „Do innowacji programowych należy zaliczyć podział na sezon letni i zimowy. Programy te różniły się od siebie ilością i rodzajem muzyki. Latem było jej więcej (66%) i to lżejszej (…)”44 W latach 50. w polskiej radiofonii prezentowano pieśni masowe, walczyki, folklor, a także nagrania wykonywane przez orkiestrę taneczną. Pop amerykański i jazz były zakazane45. Z tym drugim stylem związane były jednak pewne ulgi. Był on emitowany w audycji kontrpropagandowej o nazwie „Muzyka i Aktualności”46. Później nadawany był w programie zagranicznym Polskiego Radia w audycjach autorstwa Mateusza Święcickiego opowiadających o przebojach rozrywkowych i jazzowych47. „Po 56 roku w pierwszym programie radia pojawiła się (…) audycja „To jest jazz”, której autorami byli Stefan Rogiński i Leopold Tyrmand.”48 W latach 60. dużym powodzeniem cieszyła się Rozgłośnia Harcerska. Była ona odpowiednikiem znanej zagranicznej stacji o nazwie Radio Luxemburg. Jako jedyna w tamtych czasach nadawała big-beat. Na jej antenie debiutowali polscy „giganci rock’n’rolla: Maryla Rodowicz, Czesław Niemen i Alibabki.”49. W latach 90. na rynku radiowym w Polsce pojawiły się rozgłośnie prywatne. Z racji tego, że zaczynały one dopiero swoją działalność, programy w różnych stacjach były do siebie bardzo podobne. Najczęściej miały charakter muzyczno-informacyjny, a muzyka w nich prezentowana była skierowana do wszystkich słuchaczy, jednocześnie nie występowało sprofilowanie oferty muzycznej. Wyjątkiem były audycje autorskie i tematyczne. Muzyka zajmowała 60-80% czasu całego programu50.
Obecnie polski rynek radiowy jest dość mocno rozwinięty i nie przypomina tego sprzed 20 lat. Formatowanie, które zostało szczegółowo opisane w pierwszym podrozdziale, oraz odpowiednia strategia programowania stacji są współcześnie skutecznie stosowane przez rozgłośnie. Można wyróżnić kilku dominujących nadawców oraz wiele mniejszych, lokalnych stacji radiowych. Jednak większość z nich przyciąga słuchaczy przede wszystkim muzyką, a potem zawartością tematyczną. Rozgłośniami, które mają największą słuchalność są RMF FM posiadające 25% całego audytorium, Radio Zet z wynikiem 14,4% oraz Program 1 Polskiego Radia, którego słucha 11% osób. Jak wynika z badań Radia Track za okres czerwiec-sierpień tego roku są to jedyne stacje z ponad 10% słuchalnością. Porównując te wyniki z innymi rozgłośniami na przestrzeni lat, można dołączyć do nich jeszcze Program 3 Polskiego Radia, którego słucha 7% osób51. Oczywiście jest to wynik pokazujący sytuację w skali kraju, natomiast w każdym województwie rezultaty są inne. Jak widać, największe stacje radiowe w Polsce mają łącznie ponad 50% słuchalność. Warto zastanowić się, dlaczego akurat te rozgłośnie docierają do bardzo dużej grupy ludzi oraz co skłania do wyboru właśnie tych stacji.
„Rozgłośnie komercyjne – w odróżnieniu od urozmaiconych form radia publicznego (reportaże, słuchowiska, wywiady, koncerty) – koncentrują się na przekazie muzycznym.”52 Program większości tego typu stacji wypełniony jest muzyką, która jest jego głównym elementem. Na przykład w radiu RMF FM „muzyka to 70% całodziennego programu. Dobór nagrań jest ściśle określony. Prowadzący ma precyzyjną listę i nie daje na antenę dowolnych utworów, ale konkretne.”53. Muzykę w podobnych proporcjach nadaje Program 2 Polskiego Radia. Jest to jedyna rozgłośnia ogólnopolska, która prawie w całości prezentuje wyłącznie muzykę klasyczną. Niewielką część całego programu zajmuje jazz i folk54. Bez wątpienia najbardziej wyrafinowaną muzycznie stacją jest inny program Polskiego Radia, a mianowicie Trójka. Od momentu powstania przyciągała ona swoich słuchaczy przede wszystkim warstwą dźwiękową oraz licznymi audycjami autorskimi prezentującymi różne style muzyczne. Niektóre z nich mają swoje wierne audytorium do dziś. W latach 60. i 70. rozgłośnia ta grała dużo zachodniej muzyki rockowej oraz przedstawiała muzykę z nowych płyt, które w Polsce były niedostępne. Także muzyka filmowa miał stałe miejsce w „ramówce” Trójki. Program ten zyskiwał i nadal zyskuje sobie słuchaczy dzięki osobowościom prowadzących. Kiedyś byli to między innymi: Witold Pograniczny, Marek Gaszyński oraz Piotr Kaczkowski, a obecnie Marek Niedźwiecki, Piotr Baron i Marcin Kydryński55.
„Radio jest też do dziś znakomitym propagatorem różnych gatunków i stylów muzycznych.”56 Idealnym przykładem programu, w którym to właśnie muzyka jest głównym i przewodnim elementem jest muzyczna audycja autorska. Wraz z muzyką, nieodłączną częścią tego typu programów jest także osoba prowadzącego. To on ma za zadanie przyciągnąć słuchaczy przed radioodtwarzacze. „Muzyczny gust w autorskiej audycji jest kreowany przez prowadzącego.”57 Autor takiej audycji przedstawia na antenie utwory wybrane wyłącznie przez siebie. Styl oraz charakter prezentowanej zawartości muzycznej jest propozycją prowadzącego, który najczęściej chce emitować nowe lub nieznane utwory. Jest to w pewnym sensie element wyjątkowości takiej audycji. „Tam muzyka zyskuje dodatkowy wymiar dramaturgiczny – jako istotna część narracji tworzonej wspólnie przez słowo i dźwięk, w stopniu wykraczającym daleko poza funkcje tła, wypełniacza czy przerywnika.”58
Niewątpliwie muzyka jest głównym elementem tworzywa radiowego, „nadaje ton i charakter stacji radiowej. O znaczeniu muzyki najdobitniej świadczy fakt, że w niektórych rozgłośniach osoba za nią odpowiedzialna nosi tytuł dyrektora muzycznego.”59. Człowiek na tym stanowisku musi dobrze orientować się w rynku muzycznym oraz posiadać wrażliwość i wyczucie, które pozwoli mu właściwie ustalić listę utworów jakie będą prezentowane na antenie. W obecnych czasach kierownicy muzyczni wspomagani są przez program komputerowy o nazwie „Selector”, który „zawiera (…) opis każdego nagrania i jego parametrów (…)”60. Sama muzyka jaką grają stacje radiowe jest zróżnicowana pod względem pory dnia. W godzinach porannych, kiedy większość społeczeństwa przygotowuje się do pracy i szkoły lub jest w drodze do nich, muzyka powinna być energetyczna, tak, aby rozbudzić słuchaczy i pozytywnie nastawić na rozpoczynający się dzień. Do około godziny 12:00 jej charakter ma być utrzymany w dynamicznej stylistyce. Natomiast wczesne popołudnie ma upływać przy towarzyszących dźwiękach i umilać zajęcia w pracy oraz w domu. W czasie powrotów muzyka ma znów przybierać charakter dynamiczny. Zaś wieczorem może przybierać zróżnicowany styl, zależny od autora audycji. Muzyka nocą powinna być wyciszona. Charakterystyczne dla tej pory dnia są dłuższe formy muzyczne oraz utwory niszowe61. Przy ustalaniu listy konkretnych utworów dla danej audycji warto przemyśleć, w jakiej kolejności będę one emitowane. Robert McLeish uważa, że „rozpoczęcie od melodyjnego, rytmicznego, dynamicznego i dobrze znanego utworu, poprzedzonego krótkim wprowadzeniem słownym, pozwala słuchaczowi łatwiej utożsamić się z audycją. Potem powinien nastąpić utwór wolniejszy, a kolejne powinny być dobrane na zasadzie kontrastu: utwór z wokalistą/instrumentalny, znany/nieznany, głos męski/głos żeński, grupa/solista, zespół kameralny/orkiestra, tempo wolne/szybkie itp.”62.
„Muzyka w tym partnerstwie ze słowem mówionym (…) stała się podstawowym składnikiem gramatyki języka radiowego.”63 To, jaki charakter będzie miała muzyka grana w stacjach radiowych oraz ile procent całego czasu antenowego będzie zajmować, zależy w głównej mierze od formatu stacji i jej programu. Niemniej jednak, dla większości rozgłośni radiowych jest ona głównym elementem tworzywa i to od niej zależy stylistyka danego radia oraz zdanie słuchaczy na jego temat. O dużym znaczeniu muzyki w radiu kiedyś i teraz świadczy fakt, że już w latach 70. trzy główne programy Polskiego Radia, rozgłośnie regionalne oraz program dla zagranicy, nadawały rocznie łącznie 18000 godzin muzyki (w przeliczeniu jest to ponad dwa lata w ciągu roku)64. Jest to niezaprzeczalny dowód na to, że muzyka w radiu stanowi bardzo ważny element jego programu.

1 S. Jędrzejewski, „Technologia programu radiowego”, [w:] „Słownik wiedzy o mediach”, red. E. Chudziński, ParkEdukacja, Warszawa – Bielsko-Biała 2007, s. 352
2 Ibidem, s. 352
3 M. Lakomy, „Rynek radiowy w Polsce”, Akademia Ignatianum Wydawnictwo WAM, Kraków 2012, s. 28
4 Ibidem, s. 28
5 G. Stachyra, „Gatunki audycji w radiu sformatowanym”, Wydawnictwo UMCS, Lublin 2008, s. 32

6 M. Lakomy, op. cit., s. 29
7 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, „Radio – historia i współczesność”, Ośrodek Badania Rynku Sztuki Współczesnej, Poznań 2008, s. 77-78
8 Ibidem, s. 83
9 Ibidem, s. 78
10 Ibidem, s. 86
11 Ibidem, s. 78

12 B. Nierenberg, „Dziennikarskie formy radiowe”, [w:] „Słownik wiedzy o mediach”, red. E. Chudziński, ParkEdukacja, Warszawa – Bielsko-Biała 2007, s. 310
13 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 83
14 www.radiowawa.pl/o-nas [dostęp: 01.07.2013]
15 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 224
16 S. Jędrzejewski, op. cit., s. 356

17 Ustawa o RTV
18 Ibidem
19 m.tokfm.pl/Tokfm/1,109983,13145455,Bedzie_wiecej_ polskiej_muzyki_w_radiu___Skandal__. html [dostęp: 07.07.2013]
20 www.ujk.edu.pl/infotezy/ojs/index.php/infotezy/article/view/35/99 [dostęp: 08.07.2013]
21 G. Stachyra, op. cit., s. 119
22 www2.polskieradio.pl/_files/20130314160301/2013031404033431.pdf [dostęp: 08.07.2013]

23 M. J. Kwiatkowski, „Narodziny Polskiego Radia: radiofonia w Polsce w latach 1918-1929”, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1972, s. 134
24 Idem, „Kulisy radia”, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1973, s. 165
25 R. McLeish, „Produkcja radiowa”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2007, s. 179
26 www.ujk.edu.pl/infotezy/ojs/index.php/infotezy/article/view/35/99 [dostęp: 08.07.2013]
27 S. Jędrzejewski, op. cit., s. 354

28 B. Nierenberg, op. cit., s. 302
29 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 126
30 audio.com.pl/pdf/akademia/2001_06_p24.pdf [dostęp: 18.09.2013]
31 megazin.megatotal.pl/historia-fonografii-od-wynalazku-edisona-do-plyty-kompaktowej/ [dostęp: 19.09.2013]
32 audio.com.pl/pdf/akademia/2001_06_p24.pdf [dostęp: 19.09.2013]

33 Z. Bauer, „Kalendarium rozwoju mediów”, [w:] „Dziennikarstwo i świat mediów”, red. Z. Bauer, E. Chudziński, Universitas, Kraków 2008, s. 99
34 35 Ibidem
36 37 Ibidem, s. 100
38 megazin.megatotal.pl/historia-fonografii-od-wynalazku-edisona-do-plyty-kompaktowej/ [dostęp: 20.09.2013]
39 J. Myśliński, „Kalendarium polskiej prasy, radia i telewizji”, BEL Studio, Warszawa 2004, s. 60
40 M. J. Kwiatkowski, „Tu Polskie Radio Warszawa …”, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1980, s. 70
41 M. J. Kwiatkowski, „Narodziny …”, s. 351

42 D. Grzelewska, „Prasa, radio i telewizja w Polsce. Zarys dziejów”, Dom Wydawniczy Elipsa, Warszawa 2001, s. 220
43 Ibidem, s. 225
44 Ibidem, s. 226
45 Ibidem, s. 251
46 J. Myśliński, op. cit., s. 98
47 M. Szabłowska, „Cały ten big beat”, Wydawnictwo OPUS, Łódź 1993, s. 5
48 Ibidem, s. 6
49 D. Grzelewska, op. cit., s. 257
50 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 74

51 www.wirtualnemedia.pl/artykul/najgorszy-w-historii-wynik-radia-zet-duzy-spadek-trojki [dostęp: 21.09.2013]
52 G. Stachyra, op. cit., s. 193
53 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 64
54 Ibidem, s. 41

55 Ibidem, s. 43
56 Ibidem, s. 16
57 G. Stachyra, op. cit., s. 190
58 Ibidem, s. 120
59 B. Nierenberg, op. cit., s. 310
60 G. Stachyra, op. cit., s. 15

61 M. Hermanowski, W. Kubaczewska, op. cit., s. 127
62 R. McLeish, op. cit., s. 184
63 J. Tuszewski, op. cit., s. 220
64 M. J. Kwiatkowski, „Kulisy …”, s. 165